poniedziałek, 10 marca 2014

Dziewczyny z niemieckich gazetek BRAVO

okładka niemieckiego bravo girlW latach 90, gdy dostęp do pornografii był bardziej ograniczony niż obecnie i nieco dalszy, niż te dwa symboliczne kliknięcia myszką w internecie, nastolatkowie w poszukiwaniu materiałów do masturbacji musieli się nieco wysilić. Ponieważ bezpruderyjny naród Niemiecki, nierzadko oskarżany przez polskich rodziów o demoralizację ich pociech, wydawał ukazującą się również w polsce gazetę Bravo ( jednak w ich wydaniach bravo, czasem nawet na okładkach pojawiały się młode, nagie lub pół-nagie nastolatki (które czasem miały mniej niż 18lat - i zaraz wam wytłumaczę dlaczego).

okładka niemieckiego bravo girlPonieważ w Niemczech obowiązywało inne prawo, dziewczyny mogły utrwalać na zdjęciach własną nagość od znacznie niższego niż w polsce wieku, pod warunkiem, że robią to same, świadomie i z własnej woli. Dlatego często na zdjęciach w niemieckim Bravo Girl widać wężyk spustowy od aparatu, by stworzyć wrażenie, że dziewczyna robi sobie zdjęcie sama. Jest to robione po to, by obejść prawo. W rzeczywistości, nagiej dziewczynie zdjęcie robi profesjonalny fotograf. Dlatego, tuż za zachodnią granicą, w każdym kiosku można było nabyć ten popularny skądinąd magazyn. Należy tu nadmienić, że BRAVO nie jest i nigdy nie było magazynem erotycznym - wręcz przeciwnie - jest gazetą dla dorastającej młodzieży, a nagie ciała w niemieckim wydaniu miał charakter okazjonalny, niczym roznegliżowana pogodynka na ostatniej stronie faktu - to jednak występowały w ilości co najmniej od jednego do paru na numer.

kliknij by powiekszyc skan cycatej pipki niemki Jak już mówiłem, modelki były nastolatkami, gdyż było (i chyba nadal jest, ale w innej formie) gazetką dla ciekawych swojego ciała nastolatków z klasycznymi problemami etapu dojrzewania. Przedział wiekowy owych niemieckich modelek (chociaż modelek - to chyba za wiele powiedziane, często były tam dziewczyny wprost z łapanki), to od 15 do 25 lat. nago na okladce bravoDział ten nazywał się Dr Sommer, Love and Sex, albo w późniejszym okresie Bravo Bodycheck. Zwykle był tam wywiad z dziewczyną, zdjęcie jej ciała, oraz krótki wywiad, w którym dziewczyna opowiadała o sobie, swoim życiu seksualnym i innych wątpliwościach dotyczących okresu dojrzewania. Nastolatki mogły przeczytać w bravo o rzeczach które ich interesują i o których zwyczajnie wstydzili się rozmawiać swobodnie ze swoimi rodzicami. Dziewczyny, często miały różną budowę ciała i figurę, kolor włosów, rysy twarzy i kolor skóry. Często w następujących po sobie numerach zestawiano np. nagą pulchną blondynkę, a w następnym chudą, seksowną czarnulkę, by dojrzewający target magazynu zrozumiał, że ludzie są różnie zbudowani. Czasem zamiast kobiet, występowali dobrze zbudowani faceci z sisiorami na wierzchu, ale częściej były to dziewczyny/kobiety i właśnie o nich mówimy.

nagi pan i pani topless w czasopiśmie dla młodzieży

W polsce, nagość jest tematem tabu, o którym się nie mówi, dlatego nie zobaczymy podobnych zdjęć z młodymi polkami (chyba że wyjechały do niemiec), polska edycja bravo jest znacznie okrojona z co bardziej swobodnych zdjęć i bliżej jej raczej do wydań arabskich, toteż dziadkowie dzieciaków z lat 90, często "załatwiali" właśnie wydania gazet zza zachodniej granicy, by zdjąć z siebie krępujący obowiązek rozmowy uświadamiającej.

Niżej, możecie pobrać trochę skanów z tej gazety, które zachowały mi się gdzieś w odmętach dysku. Ogółem, ciężko znaleć je gdzieś w internecie. Szczególnie polecam starsze wydania, miały ciekawszy klimat. Tak, tak, warto czytać, wszak nie od dziś wiadomo, że kto nie czyta, ten traci, chociaż może to bardziej o książki niż o prasę chodzi.
http://turbobit.net/g9o39ttq4bxh/bravo_girls_bodycheck_love_sex_photos_Germany_1997_naked_bottomlesss_topless_no_pants_no_bra_full_nude_nudity_teen_girls.rar.htmlhttp://turbobit.net/c2fq8m2kwh0a/bravo_girl_scan_polish_german_girls_teen_mix_naked_photos_achtung_ateenzione_nudity_16yo_plus.rar.html http://turbobit.net/i36cf7t2w4z8/bravo_bodycheck__naked_full_nudity_teens_2002_scan_manga_zine_.rar.html